Próba odpowiedzi Scotta tylko podsyciła moją frustrację.
„Koniec z kłamstwami, Scott! Na tym zdjęciu jesteś z kobietą w ciąży, uśmiechniętą i szczęśliwą. Jak możesz twierdzić, że masz dystans?” krzyknęłam.
Westchnął i opadł z powrotem na kanapę. „Dobra, masz rację. To Maya, matka Elli. Chociaż moja rodzina zerwała z nią kontakt, spotykałem się z nią potajemnie… i jej pomagałem” – wyznał.
„Po …
👇 👇 👇 👇 👇