Osoby zaszczepione przeciwko COVID-19 mogą być chore…Zobacz więcej

Po wprowadzeniu do szalki drugiego rodzaju komórek odpornościowych – limfocytów T, które pełnią rolę mobilnych strażników zdolnych do rozpoznawania specyficznych zagrożeń i wzmacniania odpowiedzi immunologicznej – lub po prostu umieszczeniu limfocytów T w płynie, w którym zanurzone były makrofagi poddane działaniu szczepionki, produkcja IFN-gamma gwałtownie wzrosła. Limfocyty T wystawione na działanie samej szczepionki, bez środowiska warunkowanego przez makrofagi, wytwarzały jedynie przeciętne ilości IFN-gamma. Odkrycie to ustaliło jasną sekwencję: makrofagi są głównym źródłem CXCL10, a limfocyty T głównym źródłem IFN-gamma, przy czym ten drugi jest zależny od sygnałów pochodzących od tych pierwszych.

 

Potwierdzenie uszkodzeń w systemach żywych

Szczepienie przeciwko COVID-19 w czasie ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienia stanu przedrzucawkowego

 

Aby potwierdzić, że ta dwubiałkowa kaskada rzeczywiście powoduje uszkodzenie serca, naukowcy zwrócili się ku modelom mysim. Młode samce myszy zostały zaszczepione i wykazywały podwyższony poziom troponiny sercowej – białka uwalnianego do krwiobiegu w przypadku uszkodzenia komórek mięśnia sercowego, będącego standardowym markerem klinicznym stosowanym do diagnozowania uszkodzenia serca u ludzi.

 

Badanie tkanki serca myszy wykazało infiltrację makrofagów i neutrofili, kolejnej klasy agresywnych komórek układu odpornościowego. Ten rodzaj inwazji komórek układu odpornościowego do tkanki serca obserwuje się również u pacjentów z zapaleniem mięśnia sercowego po szczepieniu. Problem z tymi komórkami polega na tym, że w swojej gorliwości do walki z postrzeganymi zagrożeniami mogą one powodować uszkodzenia w zdrowej tkance – w tym w delikatnych komórkach mięśnia sercowego.

 

Gdy naukowcy zablokowali aktywność CXCL10 i IFN-gamma, infiltracja ta uległa znacznemu zmniejszeniu, a poziom troponiny sercowej spadł, mimo że ogólna odpowiedź immunologiczna na szczepionkę pozostała w dużej mierze nienaruszona. Było to przełomowe odkrycie: sugerowało, że uszkodzenie zapalne serca może być niezależne od ochronnej funkcji immunologicznej szczepionki.

 

Zespół poszedł o krok dalej, wykorzystując najnowocześniejszą technologię opracowaną w laboratorium Wu. Ludzkie komórki skóry lub krwi można przekształcić w puste komórki macierzyste, a następnie nakierować na różnicowanie w komórki mięśnia sercowego, makrofagi i komórki wyściełające naczynia krwionośne. Komórki te można następnie łączyć w maleńkie, kuliste struktury, które naśladują bicie i kurczenie się prawdziwej tkanki serca – co naukowcy nazywają „sferoidami sercowymi”.

 

Po podaniu tym sferoidom serca płynu wzbogaconego cytokinami, pochodzącego z komórek układu odpornościowego stymulowanych szczepionką, markery stresu serca znacząco wzrosły, a zdolność sferoidów do rytmicznego kurczenia się została upośledzona. Po zastosowaniu inhibitorów cytokin, znaczna część tych uszkodzeń została odwrócona.

 

Związek sojowy wkracza do gry

Po zmapowaniu mechanizmu urazu, Wu i jego zespół zwrócili się ku pytaniu o praktycznych implikacjach: czy można coś zrobić, aby temu zapobiec? 

Czytaj dalej…