Andrzej Poczobut odebrał Order Orła Białego podczas uroczystości na Zamku Królewskim. Kiedy spacerował Krakowskim Przedmieściem, natknął się na plakat ze swoim wizerunkiem. Pokazał go w mediach społecznościowych. “Pierwszy spacer po Warszawie” — napisał.
Andrzej Poczobut został uwolniony z więzienia na Białorusi podczas czwartkowej (28 kwietnia) wymiany więźniów. Z polsko-białoruskiej granicy udał się do Warszawy, gdzie przeszedł badania w szpitalu. W sobotę (2 maja) wraz z żoną gościł na kolacji u Donalda Tuska, a w niedzielę (3 maja) odebrał Order Orła Białego z rąk Karola Nawrockiego.
Po uroczystościach na Zamku Królewskim i placu Zamkowym dziennikarz udał się na spacer. “Pierwszy spacer po Warszawie. Przed chwilą na Krakowskim Przedmieściu…” — napisał. Do wpisu dołączył zdjęcie, na którym pozuje obok plakatu ze swoją podobizną.
“Andrzej Poczobut. Wolność” — napisano w dolnej części plakatu. W górnej umieszczono licznik dni, które działacz polskiej mniejszości na Białorusi spędził za kratami. Zatrzymał się na liczbie 1911. Tuż pod nią umieszczono naklejkę z napisem “wolny”. Jak poinformował wcześniej Radosław Sikorski, dziennikarz był więziony bez przerwy przez ponad 1860 dni.
Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 r. Najpierw był przetrzymywany w areszcie, a po skazaniu w politycznym procesie trafił do kolonii karnej w Nowopołocku. Usłyszał wyrok ośmiu lat więzienia o zaostrzonym rygorze. Niemal całkowicie pozbawiono go kontaktu ze światem zewnętrznym.
Dziennikarz został skazany za rzekome “wzniecanie nienawiści” i “wzywanie do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Międzynarodowe organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego. Polskie władze zabiegały o uwolnienie działacza i oczyszczenie go z nieprawdziwych i motywowanych politycznie zarzutów.
Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną. Pokazał zdjęcie