Stephanie i Dan Dworksy byli w szoku, gdy po raz pierwszy zobaczyli swojego nowonarodzonego syna, Kacy’ego.
Kacy urodził się ze znamionami melanocytowymi, objawiającymi się dużymi, czarnymi plamamami na całym ciele.
Stephanie każdego dnia zmagała się z poczuciem winy z powodu plam na ciele swojego syna.
Matka chłopca zdawała sobie sprawę, że jej syn jest inny i że to wpłynie na ich życie. Tymczasem rodzina stara się zwiększać świadomość na temat tej rzadkiej przypadłości ich syna.
Kacy Daniel urodził się 9 czerwca 2016 roku ze znamieniem melanocytowym, schorzeniem skóry powodującym powstawanie dużych czarnych plam na całym ciele. Chłopiec miał olbrzymie znamię barwnikowe na lewym ramieniu i inne zmiany rozsiane po całym ciele.
„Były wszędzie. Miał pełno plam na twarzy, nogach, plecach” – powiedziała jego matka Stephanie w rozmowie z CBS Los Angeles.
Schorzenie to dotyka 1 na 500 000 osób i wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka skóry. Nie wspominając o problemach społecznych, których obawiali się jego rodzice, a o których trudno im było nawet myśleć.
Poza tym skutki znamion są wyłącznie kosmetyczne.
Jak powiedziała Stephanie w 2016 roku z powodu zmian barwnikowych u jej syna każdego dnia dręczyło ją poczucie winy.
„Wiesz, przez 10 miesięcy robisz wszystko, co możesz, żeby mieć idealną ciążę i być zdrową, a potem myślisz, że zrobiłaś coś źle” – powiedziała.
Obawiała się reakcji innych osób
Z chwilą, gdy urodził się Kacy, lekarze ostrzegali rodziców, że jego wygląd może wywoływać niechciane spojrzenia i komentarze.
„Ludzie będą się na niego gapić. Dzieci mogą mówić jakieś niemiłe rzeczy (…) mogą nawet znaleźć się rodzice, którzy nie będą chcieli, żeby ich dzieci były w jego pobliżu, bo nie wiedzą, co to jest” – powiedział ojciec chłopca, Dan.

Strach przed tym, że Stephanie zobaczy lub usłyszy, jak jej syn jest wyśmiewany lub gnębiony, powstrzymywał ją od wychodzenia z domu.
„Staram się nie wychodzić z domu i czuję się z tego powodu winna” – powiedziała Stephanie.
Nie ma prostych rozwiązań, gdy ma się dziecko, które wygląda trochę inaczej i nie ma się kontroli nad ludzkimi uprzedzeniami.
Jednak teraz para stara się zmienić nastawienie ludzi, zwiększając świadomość na temat rzadkich chorób skóry. Rodzice mają nadzieję, że w ten sposób uda im się zapewnić swojemu synkowi lepszą przyszłość.
Mamy nadzieję, że zwiększenie świadomości na temat stanu zdrowia Kacy’ego pomoże społeczeństwu lepiej zrozumieć jego problem i uświadomić, że jest on słodkim dzieckiem, takim jak każde inne.
Udostępnij historię Kacy’ego, aby wesprzeć misję jego rodziców, której celem jest podnoszenie świadomości na temat jego schorzenia i uświadomienie ludziom, że nie stanowi ono żadnego zagrożenia!
CZYTAJ TAKŻE:
Qibao: chłopiec, którego wyśmiewano i nazywano „Myszką Miki”