Kiedy umiera ktoś, kogo kochamy, najtrudniejszą częścią nie jest sam pogrzeb, lecz spokojne dni po nim, gdy otwieramy trumnę zmarłego.
Zapach, ubrania, równo ułożone buty… wszystko wydaje się zamrożone w czasie. To bolesne, ale i kojące. Każda koszula, każdy szalik niesie w sobie historię, cząstkę ich życia, która kiedyś dotknęła naszego.
