Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu głośnej nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, znanej powszechnie jako „ustawa łańcuchowa”. Głowa państwa argumentuje, że choć cel jest słuszny, przepisy są „źle napisane” i oderwane od wiejskich realiów. W zamian prezydent złożył w Sejmie własny projekt.
Decyzja prezydenta wywołała nową odsłonę sporu na linii Pałac Prezydencki — rząd. Choć obie strony zgadzają się co do konieczności poprawy losu zwierząt, różnią je detale wykonawcze, które dla mieszkańców wsi mają kluczowe znaczenie.
