Jest coś niepokojącego w tych zdjęciach z dzieciństwa, na których okrągła, promienna twarz wydaje się wyjęta prosto ze zwykłego rodzinnego albumu… aż do momentu, gdy odkrywamy, że to dziecko stanie się jednym z najbardziej przerażających przestępców w historii. Nasze mózgi spontanicznie kojarzą dzieciństwo z niewinnością: to właśnie ta rozbieżność sprawia, że ta historia jest tak przerażająca.
Dziecko, o którym mowa, urodziło się w łagodny majowy dzień 1960 roku w Milwaukee w stanie Wisconsin. Jego bardzo młodzi rodzice – ojciec studiujący chemię, matka instruktorka teletypu – pielęgnowali klasyczne nadzieje na rozkwitającą rodzinę. Niemowlę było żywe, towarzyskie i ciekawe świata, jak wiele innych. Nic nie zapowiadało tego, co miało nadejść.
