W czwartek po południu widzowie Telewizji Republika stwierdzili nagłe problemy z odbiorem sygnału. Na ekranach wielu z nich pojawił się na kilkanaście minut jedynie czarny obraz, a stacja w trakcie awarii nadała pasek sugerujący polityczne motywy zakłóceń.
Problemy techniczne bez jednoznacznego wyjaśnienia
Według informacji przekazanych przez Tomasza Sakiewicza zakłócenia w nadawaniu nie były skutkiem awarii po stronie samej stacji. Sygnały o problemach docierały z różnych miejsc, często od siebie niezależnych, co znacznie utrudniało szybkie ustalenie źródła kłopotów.
