Młody Tommy regularnie uczęszczał do kościoła, co niedzielę uczęszczając na nabożeństwa ze swoją ukochaną babcią. Nadszedł czas na przełomowy moment w jego duchowej podróży: pierwszą spowiedź. Babcia z miłością wyjaśniła mu, jak to zrobić. „Wejdziesz do małej kabiny, porozmawiasz z księdzem i wyznasz mu swoje grzechy” – powiedziała. „On cię wysłucha i ci przebaczy”.
Choć trochę się denerwował, Tommy się zgodził. Odważnie wszedł do konfesjonału, a ciężka zasłona zasunęła się za nim. Usiadł, a mała drewniana zasłona rozsunęła się, odsłaniając życzliwą twarz księdza.
