występuje 20 lat, być może przez aktorkę z małego miasteczka, bez wielkich marzeń, bez wielkiego znaczenia w życiu, co może być skutkiem. Aż do momentu, gdy zostanie wydany mój salon.
Nazywała się Hang. Miał 60 lat, był dyrektorką dobrze prosperującej firmy z branży materiałów budowlanych i poruszał się z cichą powagą. Na jej twarzy malował się upływ czasu, ale jej był bystry, głos społeczny, a jej obecność niezapomniana.
