8-letni chłopiec omal nie zginął na skutek porażenia prądem

8-letni chłopiec omal nie stracił życia, przez przedmiot, którego w dzisiejszych czasach każdy ma i używa w domu: ładowarki do telefonu komórkowego.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.

20 listopada 8-letni Lorenzo Lopez leżał w łóżku, a obok niego znajdował się telefon podłączony do ładowarki.

Podobno Lorenzo, który miał wtedy na sobie naszyjnik, obrócił się w łóżku. Według jego mamy najwyraźniej naszyjnik zaplatał się z ładowarką.

Wtedy 8-latka poraził prąd. Choć chłopiec próbował wołać o pomoc, to nie był w stanie tego zrobić.

Jednak był na tyle świadomy tego co się dzieje, by zdjąć naszyjnik, co ostatecznie uratowało mu życie. Według lekarzy, chłopiec mógł nie przeżyć, gdyby wystarczającą szybko nie zareagował.

Courtney Pendleton, matka chłopca, powiedziała: „Pani powiedziała mu, że gdyby nie zdjął tego łańcuszka, to poraził by go prąd. Więc w zasadzie uratował sobie życie”.

Oto co Lorenzo powiedział później o tym wydarzeniu: „Myślę, że się uratowałem i jestem z tego powodu szczęśliwy”.