Od dawna wiele osób zastanawia się, co tak naprawdę dzieje się po śmierci. Czy świadomość całkowicie zanika? Czy wszystko się zatrzymuje, czy też istnienie przekształca się w coś nowego? Na przestrzeni wieków i kultur tradycje duchowe na całym świecie łączą się ze wspólnym przekonaniem: śmierć nie jest końcem, lecz przejściem.
Kiedy ciało fizyczne nie jest już w stanie podtrzymywać życia, dusza się od niego oddziela. W wielu systemach wierzeń moment ten opisuje się jako zerwanie srebrnego sznura – energetycznego ogniwa łączącego duszę z ciałem w ciągu życia. Po zerwaniu tego ogniwa dusza wkracza do innej sfery, istniejącej poza materią fizyczną i czasem liniowym.
Dla wielu ta przemiana jest łagodna i bezwysiłkowa. Dusza uwalnia się od ziemskich obciążeń – bólu, strachu i wspomnień – i wkracza w stan spokoju i jasności, często uważany za jej prawdziwy dom. W tej przestrzeni dusze nadal się rozwijają, uczą, a czasem prowadzą inne dusze w ich podróży.
Jednak nie wszystkie dusze robią postępy od razu.
Dlaczego niektóre dusze pozostają w pobliżu Ziemi?
Pewne okoliczności mogą sprawić, że dusza pozostanie w pobliżu świata fizycznego przez pewien czas. Najczęstsze przyczyny to:
ciąg dalszy na następnej stronie