W piątkowe popołudnie centrum handlowe w jednym z polskich miast stało się miejscem, które na długie godziny wstrząsnęło nie tylko odwiedzającymi, ale i mieszkańcami miasta. Doszło tam do dramatycznego incydentu, który wymagał natychmiastowej interwencji służb ratunkowych. W wyniku sytuacji, która wywołała niepokój, tysiące osób zostały zmuszone do szybkiej ewakuacji z obiektu.
Szybka reakcja pracowników i straży pożarnej
Wszystko zaczęło się w jednym ze sklepów na poziomie 0 centrum Bonarka. W momencie zgłoszenia o zadymieniu, pracownicy sklepu natychmiast podjęli próbę opanowania sytuacji przy pomocy sprzętu gaśniczego.
