Nie bez powodu kanapka z grillowanym serem stała się legendarna.
To czysta pociecha w najprostszej, najpyszniejszej postaci: chrupiący, złocistobrązowy chleb ustępuje miejsca rozpływającej się rzece roztopionego sera – ciepły, słony i głęboko sycący. Jest nostalgiczny. Uniwersalny. A gdy się go dobrze zje, otula duszę jak nic innego.
Ale bądźmy szczerzy — wiele grillowanych serów kończy rozmiękniętych, spalonych lub ledwo roztopionych, przez co …
👇 👇 👇 👇 👇