Pierwsze kilka sekund nie pozostawia miejsca na drugą szansę. Zanim rozmowa się w ogóle zacznie, coś niewidzialnego, niemal instynktownie, wkracza do akcji. Jeden szczegół, potem kolejny i wrażenie zostaje ukształtowane. Bez osądu, bez kalkulacji, ale z niepokojącą precyzją. Myślisz, że wszystko sprowadza się do humoru czy elokwencji? Nie tak szybko. Często to ciche, niedostrzegalne sygnały mówią za ciebie i malują twój obraz od pierwszego wrażenia.
Spojrzenie, pierwszy posłaniec zaufania
Zanim pojawią się słowa, są oczy. I mówią o wiele więcej, niż nam się wydaje. Przelotne spojrzenie może zdradzić zażenowanie, zamknięte spojrzenie – chwilowe zmęczenie, podczas gdy spokojne i skupione spojrzenie natychmiast budzi poczucie spokoju. Wiele kobiet jest na to szczególnie wrażliwych, ponieważ oczy wyrażają surowe, niesfiltrowane emocje. Nie ma co przesadzać: nie chodzi o wpatrywanie się, ale o odwagę spojrzenia. Naturalny kontakt wzrokowy, podkreślony lekkim uśmiechem, często wystarcza, aby stworzyć uspokajającą i szczerą atmosferę.
Rysy twarzy i ogólny wyraz twarzy

Często mówimy o mocnej linii żuchwy czy wyrzeźbionych kościach policzkowych, ale rzeczywistość jest bardziej złożona. Liczy się przede wszystkim ogólna harmonia. Spokojna twarz, otwarty wyraz twarzy i fryzura dopasowana do kształtu twarzy mogą zmienić percepcję. Nawet bez „idealnych” rysów mężczyzna dbający o swój wygląd emanuje pozytywnym wizerunkiem. Energia emanująca ze szczerego uśmiechu lub rozluźnionej twarzy jest o wiele bardziej uderzająca niż jakiekolwiek sztywne kryteria.