Było późno po południu w wilgotny letni dzień w moim ciasnym mieszkaniu w centrum miasta, kiedy zauważyłem dom stonoga błąkający się po podłodze w kuchni.
Większość ludzi chwyciłaby za but albo papierowy ręcznik, żeby zabić to bez zastanowienia.

Było późno po południu w wilgotny letni dzień w moim ciasnym mieszkaniu w centrum miasta, kiedy zauważyłem dom stonoga błąkający się po podłodze w kuchni.
Większość ludzi chwyciłaby za but albo papierowy ręcznik, żeby zabić to bez zastanowienia.