To było koło północy w gorzko zimowy wieczór, i wracałem do domu z późnej zmiany.
Światła uliczne migotały słabo, ledwie oświetlały pusty przystanek autobusowy w pobliżu najgorszych bloków mieszkalnych.

To było koło północy w gorzko zimowy wieczór, i wracałem do domu z późnej zmiany.
Światła uliczne migotały słabo, ledwie oświetlały pusty przystanek autobusowy w pobliżu najgorszych bloków mieszkalnych.