Jedno z wystąpień podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wywołało wyraźne poruszenie wśród europejskich przywódców i ekspertów ds. bezpieczeństwa. Padły pytania, które od dawna krążą w kuluarach, ale rzadko wybrzmiewają tak otwarcie. W centrum uwagi znalazła się odpowiedzialność Europy za własną obronę oraz konsekwencje dalszej zwłoki w podejmowaniu decyzji.
Niewygodne pytania o realne gwarancje bezpieczeństwa
Lista zaniedbań i ostrzeżeń wobec rosyjskich działań
Europa na rozdrożu: armia wspólna czy dalsza zależność
Pytania, które padły wprost. Europa a realne ryzyko konfliktu
W swoim wystąpieniu w Davos prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie ograniczył się do ogólnych apeli. Zamiast tego skierował do europejskich elit serię bezpośrednich pytań dotyczących zdolności kontynentu do obrony w razie nagłego kryzysu. Zwrócił uwagę, że bezpieczeństwo Europy wciąż w dużej mierze opiera się na przekonaniu, iż w decydującym momencie zareagują Stany Zjednoczone.
