24 stycznia 2026 r. przejdzie do historii jako dzień, w którym obywatelski gniew rozbił systemowy układ. Schronisko w Sobolewie oficjalnie przestaje istnieć, a Premier zapowiada: „nie będzie taryfy ulgowej”. Sprawdź kulisy tej akcji!

Zwycięstwo pod Sobolewem: Koniec biznesu na cierpieniu
To, co jeszcze rano wydawało się jedynie desperackim protestem, po południu zamieniło się w spektakularny upadek lokalnego układu. Powiatowy Lekarz Weterynarii podjął jedyną słuszną decyzję: schronisko w Sobolewie zostaje zamknięte ze skutkiem natychmiastowym. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) nie pozostawia złudzeń – powodem jest uporczywe ignorowanie wcześniejszych nakazów usunięcia rażących uchybień. Placówka, która dla niemal 180 psów i kilku kotów stała się przedsionkiem piekła, w końcu przestaje operować pod szyldem “opieki”.
