Raisa starannie przyczepiała perły do grzebienia do włosów, gdy zadzwonił telefon. Kolejne zamówienie z salonu kosmetycznego – trzy komplety biżuterii na sezon ślubny. Kobieta uśmiechnęła się, zapisując szczegóły zamówienia. Jej mała firma z akcesoriami do włosów działała już od pięciu lat, a grono jej klientów stopniowo się powiększało.
Raisa zaczynała od zera – uczyła się techniki, kupowała materiały i zdobywała pierwszych klientów za pośrednictwem znajomych fryzjerów. Stopniowo jej biznes się rozkręcał. Współpracowała teraz z piętnastoma salonami kosmetycznymi, dwiema agencjami ślubnymi i kilkoma prywatnymi fryzjerami. Jej dochód wynosił około siedemdziesięciu pięciu tysięcy rubli miesięcznie – nie miliony, ale stabilny i wystarczający na komfortowe życie.
