Myślisz, że masz bystre oko… ale jak bystre? W obliczu pewnych obrazów, nasze spojrzenie płata nam czasem fascynujące figle. Zwykły kształt nagle staje się twarzą, potem kolejną i jeszcze jedną. Zwykły zbieg okoliczności czy odbicie naszego wewnętrznego świata? Poświęć kilka sekund, pozwól myślom błądzić i obserwuj, co się ukaże. To, co widzisz – lub czego nie widzisz – może cię zaskoczyć, nie ograniczając cię do jednej kategorii.
Dlaczego nasz mózg kocha złudzenia optyczne

Złudzenia optyczne intrygują nas tak bardzo, ponieważ nasze mózgi nie znoszą próżni. W obliczu niewyraźnego lub niejednoznacznego obrazu, instynktownie poszukują znaczenia, podobnie jak wtedy, gdy dostrzegamy kształty w chmurach leżących na trawie. Mechanizm ten opiera się na naszych doświadczeniach, aktualnych emocjach i sposobie analizowania świata.
Twarze są szczególnie ważnymi punktami odniesienia. Od dzieciństwa jesteśmy uczeni szybkiego ich rozpoznawania, ponieważ są niezbędne do komunikacji i kontaktów społecznych. W rezultacie, podczas gdy jedni widzą tylko zamglone niebo, inni od razu dostrzegają ludzkie rysy. Ta różnica w percepcji nie jest bez znaczenia… oczywiście, zachowując przy tym pewien rodzaj zabawy.