Przez dwanaście lat mój mąż Michael znikał każdego roku mniej więcej o tej samej porze na te same święta.
Cały tydzień za nami. Ten sam miesiąc. Ta sama pora roku. Ten sam nieokreślony cel. „Wyspy”.

Przez dwanaście lat mój mąż Michael znikał każdego roku mniej więcej o tej samej porze na te same święta.
Cały tydzień za nami. Ten sam miesiąc. Ta sama pora roku. Ten sam nieokreślony cel. „Wyspy”.