Dlaczego niektórzy ludzie nigdy nie płaczą, nawet gdy życie zdaje się odbierać im wszystko, czego potrzebują? Długo zadawałem sobie to pytanie, nie śmiejąc sformułować odpowiedzi. To, co wziąłem za chłód, było być może czymś innym: ukrytą, dyskretną prawdą, którą zrozumiałem o wiele za późno.
Kiedy cisza zastępuje łzy
Przez lata myślałam, że mój mąż Julien nie potrafi okazywać emocji. Powściągliwy, dyskretny, wręcz nieczuły. Kiedy nasz nastoletni syn nagle nas opuścił, ogarnął mnie ogromny smutek. Potrzebowałam płakać, rozmawiać, a czasem nawet krzyczeć. Julien natomiast zachował spokój. Spokój. Ciszę.