Testament
Rodzice, którzy wyrzucili mnie z domu, gdy miałem osiemnaście lat, siedzieli teraz w pierwszym rzędzie sali sądowej — w designerskich garniturach, z uśmiechami pachnącymi perfumami i chciwością.

Testament
Rodzice, którzy wyrzucili mnie z domu, gdy miałem osiemnaście lat, siedzieli teraz w pierwszym rzędzie sali sądowej — w designerskich garniturach, z uśmiechami pachnącymi perfumami i chciwością.