Decyzja prezydenta zapadła bez rozgłosu. Przez dwa dni nie było jasne, kogo dokładnie objęło zastosowane prawo łaski.
Lakoniczny komunikat Kancelarii Prezydenta wywołał falę pytań. W przestrzeni publicznej zaczęły krążyć spekulacje.

Decyzja prezydenta zapadła bez rozgłosu. Przez dwa dni nie było jasne, kogo dokładnie objęło zastosowane prawo łaski.
Lakoniczny komunikat Kancelarii Prezydenta wywołał falę pytań. W przestrzeni publicznej zaczęły krążyć spekulacje.