Propaganda sukcesu? Polska naprawdę ma się czym chwalić

Kiedy premier Donald Tusk ogłosił, że „Polska stała się oazą stabilności i rozwoju, czego zazdroszczą nam kraje zachodniej Europy”, wywołał natychmiastową falę dyskusji. Jedni uznali te słowa za uzasadnioną dumę z osiągnięć gospodarczych, inni — za klasyczną propagandę sukcesu. W rzeczywistości oba spojrzenia mają w sobie coś prawdziwego.

Wystąpienie premiera wpisuje się w szerszy kontekst polityczny. Po latach napięć, zmian władzy, …

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇