Oto oznaki, że rośnie…Zobacz więcej

W codziennej praktyce lekarskiej lekarze często wprowadzają drobne zmiany w planie leczenia pacjenta, takie jak zmiana leków, aktualizacja dawek lub modyfikacja metod podawania. W większości przypadków zmiany te łagodzą objawy i poprawiają jakość życia. Czasami jednak rutynowa korekta może ujawnić coś zupełnie nieoczekiwanego.

Tak było w przypadku 55-letniej kobiety z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). Przez lata jej stan pozostawał stabilny dzięki przyjmowanym lekom. Następnie, po przejściu na nowy inhalator, rozwinęła się u niej rzadka i bolesna choroba skóry znana jako zespół Sweeta – reakcja tak nietypowa, że ​​może stanowić pierwszy udokumentowany przypadek związany z terapią wziewną.

Ta historia pokazuje, dlaczego zarówno pacjenci, jak i pracownicy służby zdrowia muszą zachować czujność nawet w przypadku subtelnych zmian w organizmie, zwłaszcza po modyfikacji leków.

Droga pacjenta: od stabilizacji do nagłych objawów
W wywiadzie pacjentka leczyła nadciśnienie tętnicze i przewlekłą POChP. Jej plan leczenia obejmował enalapryl w celu kontroli ciśnienia krwi oraz inhalator na bazie formoterolu w celu leczenia schorzeń układu oddechowego. Przez lata jego postępy były stosunkowo dobre.

Jednak w miarę pogarszania się funkcji płuc pulmonolog zdecydował się zmodyfikować schemat leczenia i przepisał nowy inhalator złożony zawierający indakaterol i glikopironium. Była to standardowa, oparta na dowodach decyzja, mająca na celu poprawę oddychania i spowolnienie postępu choroby.

Jednak zaledwie 48 godzin po rozpoczęciu stosowania nowego inhalatora u pacjenta wystąpiły niepokojące objawy:

Jasne, bolesne, czerwone plamy na twarzy i szyi.

Niewielka gorączka.

Brak nowych kosmetyków, zmian w diecie ani infekcji.

Ostatnia ekspozycja na słońce, ale odpowiednia ochrona przeciwsłoneczna.

Nagła reakcja skórna i gorączka skłoniły do ​​pilnego skierowania do dermatologa.

Proces diagnostyczny: Odkrycie zespołu Sweeta

¿Cuáles son los mejores y peores ingredientes para la dermatitis atópica? – Re'equil

Jednym z największych wyzwań w dermatologii jest rozróżnianie podobnych schorzeń. Wysypki, blaszki i zmiany rumieniowe mogą mieć dziesiątki przyczyn, od łagodnych alergii po ciężkie choroby autoimmunologiczne.

Wstępne diagnozy obejmowały:

Kontaktowe zapalenie skóry

Toczeń rumieniowaty

Pokrzywkę

Dalsze badania ujawniły prawdziwą przyczynę:

Badania krwi wykluczyły powszechne infekcje i markery autoimmunologiczne.

Natychmiast odstawiono nowy inhalator.

Wykonano biopsję skóry, a badanie histopatologiczne potwierdziło zespół Sweeta.

Rozpoczęto leczenie doustnymi kortykosteroidami, co przyniosło znaczną poprawę w ciągu dwóch dni. Blaszki ustąpiły, gorączka ustąpiła, a ból szybko zelżał.

Na czym dokładnie polega zespół Sweeta?

Zespół Sweeta, czyli ostra gorączkowa dermatoza neutrofilowa, to rzadka choroba skóry o podłożu immunologicznym, opisana po raz pierwszy w 1964 roku przez dr. Roberta Sweeta. Charakteryzuje się ona:

Nagłymi, bolesnymi, czerwonymi lub fioletowymi blaszkami lub grudkami

Zmiany chorobowe koncentrują się na twarzy, szyi, tułowiu i dłoniach.

Towarzyszy jej gorączka, zmęczenie i bóle stawów.

Podwyższona liczba białych krwinek, zwłaszcza neutrofili

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕