Samotny ojciec i dozorca gra na pianinie z niewidomą dziewczynką — nie wiedząc, że za drzwiami stoi jej matka, prezeska firmy

Późno w nocy dwudzieste piętro biurowca jest zupełnie puste. Dozorca myje marmurową podłogę, gdy nagle słyszy dźwięki fortepianu — nieporadne, urywane nuty dochodzące z sali muzycznej. Podąża za dźwiękiem.
W środku przy fortepianie siedzi niewidoma dziewczynka. Jej drobne palce ostrożnie szukają klawiszy. Mężczyzna siada przy drugim pianinie.