Określenie przeciwników wykorzystania środków z funduszu SAFE “zakutymi łbami” wywołało burzę. Wpisem Donalda Tuska poczuli się dotknięci szczególnie politycy opozycji. Zgodnie przekonywali za pośrednictwem mediów społecznościowych, że premier obraził w ten sposób Polaków. Chcą nawet jego ukarania. Teraz szef rządu tłumaczy się z tego niecodziennego terminu i wyjaśnia, do kogo skierowane były jego słowa.
Nazwozili partyjniaków, podnosili wrzask, protestowali przeciwko wielkim pieniądzom, jakie mają trafić do tej huty, podobnie jak innych zakładów pracy, przemysłu zbrojeniowego w Polsce. Ten krzyk to, że te pieniądze są dla Niemców — mówił premier. Donald Tusk wskazał, że nisko oprocentowane pożyczki to m.in. 20 mld zł dla huty w Stalowej Woli. — Dotarło, zakute łby? — pytał zaczepnie premier.
