Czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości nie pojawili się na czwartkowym expose Radosława Sikorskiego. Zdaniem premiera Donalda Tuska to szkoda, bo szef MSZ akurat do nich kierował słowa o “frajerach”. A jak nieobecność posłów PiS tłumaczy marszałek Sejmu? — Tam coraz mniej szanuje się prezydenta Karola Nawrockiego — zaskoczył Włodzimierz Czarzasty.
Radosław Sikorski wygłosił expose, w którym mówił m.in. o nakręcaniu polexitowej propagandy i relacjach Polski z USA. — Jesteśmy i będziemy lojalnymi sojusznikami Stanów Zjednoczonych, ale nie możemy być frajerami — mówił szef MSZ. Podczas przemówienia ławy opozycji świeciły pustkami. Nie pojawili się kluczowi politycy Prawa i Sprawiedliwości.
