W Prawie i Sprawiedliwości od dłuższego czasu widać napięcia frakcyjne, które coraz częściej prowadzą do publicznych sporów między politykami reprezentującymi różne nurty w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. O kulisach tych napięć oraz o wyjeździe Zbigniewa Ziobry na Węgry “Fakt” rozmawiał z Janem Krzysztofem Ardanowskim, wieloletnim politykiem PiS, a dziś posłem koła sejmowego Demokracja Bezpośrednia. — Trzeba mieć odwagę i spojrzeć prosto w oczy tym, z którymi się nie zgadzamy — podkreśla Ardanowski, odnosząc się do sprawy Ziobry.
W Prawie i Sprawiedliwości obserwuje się narastające spory wewnętrzne. W ciągu ostatnich godzin doszło do kolejnej publicznej utarczki słownej — Mateusz Morawiecki postanowił wyraźnie pokazać Patrykowi Jakiemu, co sądzi o jego działalności. Napisał na portalu X, że aktywność byłych polityków Suwerennej Polski, którzy krytycznie odnoszą się do niektórych decyzji jego rządu, przyczynia się do spadku poparcia dla ugrupowania.
