W polskiej historii kabaretu są nazwiska, które brzmią jak nazwy epok. Zenon Laskowik jest jednym z nich – nie dlatego, że był „najgłośniejszy”, ale dlatego, że umiał zrobić coś trudniejszego. Śmieszyć masowo i inteligentnie jednocześnie, a przy tym dotykać tematów, o których w PRL mówiło się półgłosem. Jego biografia to opowieść o sukcesie, który stał się ciężarem. O ucieczce od sceny w najbardziej nieoczywistym momencie i o powrotach, które publiczność przyjęła jak spotkanie z dawnym przyjacielem.
Korzenie i wczesne lata: repatriacja, szkoła, AWF i „kabaret ze studenckiej potrzeby”
Laskowik urodził się 26 marca 1945 roku w Rekściu (ówczesna BSRR). Po wojnie jego rodzina – jako repatrianci – osiedliła się w Międzyrzeczu, gdzie chodził do szkoły podstawowej i ukończył liceum. Później studiował w Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu.
