Dramatyczne chwile przeżyła seniorka z Jawora. Jej 84-letni mąż wyszedł rano do kościoła i nie wrócił do domu. Z każdą godziną narastał niepokój. Kobieta zaalarmowała policję, a funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Trop zaprowadził ich na pielgrzymkowy szlak. To, co odkryli, wprawiło wszystkich w osłupienie.
W sobotę, 28 marca, około godziny 14.00 dyżurny jaworskiej policji odebrał niepokojące zgłoszenie. Starsza kobieta poinformowała, że jej 84-…
👇 👇 👇 👇 👇