Dramatyczne wydarzenia rozegrały się tuż przed Wielkanocą w jednej z polskich miejscowości. 17-latek zginął w wypadku drogowym, gdy wracał z cmentarza, gdzie odwiedzał grób swojego ojca. To kolejna tragedia, która w krótkim czasie dotknęła rodzinę w bardzo krótkim czasie.
Tragedia w drodze z cmentarza. Dramat rozegrał się w jednej chwili
Rodzinny dramat, który nie ma końca
Wielkie poruszenie i ogromna pomoc rodzinie
Tragedia w drodze z cmentarza. Dramat rozegrał się w jednej chwili
Do wypadku doszło w poniedziałek, 30 marca, w miejscowości Rogaszyce niedaleko Ostrzeszowa. 17-letni Nikodem wracał motocyklem do domu po krótkiej wizycie na cmentarzu. Jak wynika z ustaleń, wcześniej odwiedzał grób swojego ojca. Chłopak miał do pokonania trasę zaledwie około pięciu kilometrów, niestety nie udało się tego zrobić.
