„Tato… proszę, wróć do domu. Nie mogę już tego robić. Strasznie bolą mnie plecy”.
Drżący głos dziewięcioletniej Emmy Carter trzeszczał w słuchawce, przerywając spotkanie jej ojca w centrum Chicago.

„Tato… proszę, wróć do domu. Nie mogę już tego robić. Strasznie bolą mnie plecy”.
Drżący głos dziewięcioletniej Emmy Carter trzeszczał w słuchawce, przerywając spotkanie jej ojca w centrum Chicago.