Donald Trump zabrał głos po tym, co władze uznały za możliwą próbę zamachu na jego życie podczas kolacji dla korespondentów akredytowanych przy Białym Domu.
Według doniesień amerykańskich mediów, mężczyzna o nazwisku Cole Tomas Allen rzekomo wszedł na teren imprezy uzbrojony w broń palną i noże.
Źródła podają, że udało mu się na krótko otworzyć ogień, zanim został obezwładniony przez funkcjonariuszy. …
👇 👇 👇 👇 👇