Willie Mae Truesdale była przerażona głośną eksplozją dochodzącą z jej kuchni. Badając źródło, była zdumiona, widząc, że szklane drzwi jej piekarnika roztrzaskały się na kawałki rozrzucone po podłodze. „To było szokujące, trzeba było to zobaczyć, żeby uwierzyć” — opowiadała.
„To było jak, co do cholery? Szkło roztrzaskało się wszędzie” — wykrzyknęła Truesdale. Co jeszcze bardziej zakłopotanie, jej piekarnik nie był w tym czasie używany. A co jeszcze bardziej alarmujące: Truesdale nie jest jedyną osobą doświadczającą takiego zjawiska.
