Czy słyszałeś, że Spathiphyllum wymaga regularnej pielęgnacji, obejmującej przecieranie liści wilgotną ściereczką nawet pięć razy dziennie? I trzeba go też spryskiwać, im częściej tym lepiej. I oczywiście nie zapomnij o podlewaniu: zimą raz w tygodniu, latem co trzy dni, a wiosną i jesienią jest znacznie trudniej.
Ale mój Spathiphyllum to prawdziwy wojownik. On prawdopodobnie nawet nie wie, co to jest mokra gąbka. On również nie widział zraszacza. Ale zna się na wodzie, nawozach i lampach. Prysznice, inhalatory i nawilżacze powietrza nie są dla niego.
