Georgia była na plaży ze swoimi wnukami, gdy nagle wskazali na pobliską kawiarnię i zaczęli krzyczeć rzeczy, od których jej serce przestało bić.
„Babciu, to mama i tata!” – wykrzyknęli. Zaparło jej dech w piersiach, gdy się odwróciła i zobaczyła parę, która była do złudzenia podobna do jej zmarłej córki Moniki i zięcia Stephana – którzy zginęli w tragicznym wypadku dwa lata temu.
