Banany to moje ulubione owoce na śniadanie, czy to rozgniecione na toście, czy dodane do owsianki. Kiedyś jednak unikałam ich kupowania, bo bardzo szybko brązowieją i robią się papkowate, nawet gdy przyniosłam je z supermarketu.
Lody bananowe.
Nienawidzę marnować jedzenia, więc prawie przestałam je kupować, aż pewnego dnia przez przypadek zostawiłam banany na blacie kuchennym zamiast włożyć je do miski z owocami. Następnego ranka wyglądały na świeższe i bardziej żółte niż jakiekolwiek inne owoce, które ostatnio kupiłam. Wtedy zdałam sobie sprawę, że miska z owocami była jednym z najgorszych miejsc do ich przechowywania.
