To mrożąca krew w żyłach historia, która porusza pytanie, nad którym wielu z nas w milczeniu się zastanawia: Czy jest coś po? Inny świat, inna szansa, inne ja? Mężczyzna, którego śmierć kliniczna trwała zaledwie trzy kwadranse, powrócił…
a to, co zobaczył, może zmienić nasze spojrzenie na życie i to, co nastąpi później.
Umrzeć… i powrócić: doświadczenie, które przeczy rozumowi
Brian Miller, 41-letni kierowca ciężarówki z Ohio, wiódł zupełnie zwyczajne życie . Pewnego dnia, otwierając kontener, poczuł silny ból w klatce piersiowej. W panice zadzwonił pod numer 911 i został szybko przewieziony do szpitala.
Stwierdzono u niego ciężki zawał serca spowodowany całkowitym zablokowaniem głównej tętnicy .
