Rhys uwikłał się w konflikt pochodzenia, oszustwa i krwi po pogrzebie jedynego mężczyzny, który kiedykolwiek widział go w pełni. W miarę jak sekrety wychodzą na jaw, a lojalność wystawiana jest na próbę, odkrywa, że rodzina nie zawsze jest definiowana przez to, kto ma wspólne DNA… chodzi o to, kto pojawia się, gdy wszyscy inni znikają.
W dniu, w którym pochowaliśmy mojego dziadka, poczułem, jakby powietrze uniosło moją klatkę piersiową ponad chmury. Była napięta, szara i popękana.
