Walizka została pocięta kilkoma otworami, aby powietrze mogło się dostać do środka, umożliwiając nieszczęsnym kociętom oddychanie. Ktokolwiek je porzucił, musiał chcieć, aby przeżyły. „Bagaż” został również celowo porzucony obok znanego schroniska dla zwierząt.

Zrzut ekranu
Pielęgniarka wezwała na pomoc pracownika schroniska, Alison Gamble, która sprawdziła zwierzęta i była zadowolona z tego, jak dobrze czują się kocięta: „Są w dobrym stanie i widać, że kocięta były z dala od matki”.