Pewnej nocy, leżąc w łóżku, poczułem, jak coś dotyka mojej stopy. To był mały srebrny wisiorek, mały aniołek. Byłem zdezorientowany, ale schowałem go do portfela na szczęście.
12 lat później, mieszkając za granicą, poszedłem na imprezę firmową.

Pewnej nocy, leżąc w łóżku, poczułem, jak coś dotyka mojej stopy. To był mały srebrny wisiorek, mały aniołek. Byłem zdezorientowany, ale schowałem go do portfela na szczęście.
12 lat później, mieszkając za granicą, poszedłem na imprezę firmową.