Mówią, że miłość jest wieczna – ale prawda jest taka, że trzeba ją pielęgnować, jak płomień, który może przygasnąć, jeśli się go zaniedba. U wielu osób w długoletnich związkach lub małżeństwach początkowa iskra, która kiedyś dawała ciepło i śmiech, może powoli zaniknąć w ciszy i dystansie. I choć to bolesne, jest to również głęboko ludzkie.
Odkochywanie się zazwyczaj nie następuje z głośnym hukiem. Wkrada się cicho – kawałek po kawałku – aż pewnego dnia zdajesz sobie sprawę, że związek, który kiedyś ceniłeś, już nie przynosi ci ukojenia. A jeśli masz ponad 60 lat, to uświadomienie może być jeszcze bardziej złożone. Prawdopodobnie zbudowaliście wspólne życie: dom, wspomnienia, a może nawet rodzinę. Poczucie winy, żal, zagubienie – to wszystko może wydawać się przytłaczające.
