Danie to przekazywane jest z pokolenia na pokolenie i stanowi prawdziwy dowód miłości i troski włożonych w przygotowanie domowego posiłku.
Pamiętam, jak byłem małym dzieckiem i pomagałem mamie przygotowywać składniki do tego dania. Chodziliśmy razem do sklepu spożywczego i wybieraliśmy najświeższe i najsoczystsze kotlety wieprzowe, jakie mogliśmy znaleźć. Potem wracaliśmy do domu i zabieraliśmy się do pracy. Mama pokazywała mi, jak pokroić cebulę i cytryny, a ja pomagałem mieszać brązowy cukier i ketchup, aby uzyskać idealną polewę.
