Utrata rodzica to samo w sobie ciężkie przeżycie. Ale gdy pojawiają się napięcia w rodzinie, może szybko przerodzić się w koszmar. Dokładnie to przydarzyło mi się po śmierci ojca.
Dorastałem z ojcem i starszą siostrą Charlotte. Mimo to nigdy nie byliśmy sobie bliscy. Przychodziła i odchodziła, kiedy chciała, a ja zawsze byłem przy ojcu.
Aż pewnego dnia wszystko się zmieniło.
