Znalazłem to w pokoju mojej dziewczyny, pod szafą. Siedzę tu i wpatruję się w to, próbując zrozumieć, co to jest, ale bez skutku. Wstydzę się
Prawie zadzwoniłem do deratyzacji. Ręce mi się trzęsły. To coś pod jej szafą wyglądało, jakby wyłoziło się z koszmaru. Kurz, włosy, dziwna faktura, jakby…