To ten rodzaj odkrycia, po którym żałujesz każdego kęsa. Pewien projektant krajobrazu z Tuluzy przeżył niezwykle przykrą sytuację 15 października, kiedy myślał, że cieszy się zasłużoną przerwą na lunch. Chcąc szybko zjeść, kupił puszkę „sałatki z tuńczyka w stylu amerykańskim” w supermarkecie Aldi w Tuluzie.
SMAK FERMENTACJI
Po zjedzeniu kilku kęsów coś dziwnego przykuło jego uwagę: smak fermentacji. Zaintrygowany, przyjrzał się potrawie dokładniej i dokonał nieapetycznego odkrycia. „Wtedy moją uwagę przykuł podejrzany ruch na dnie puszki” – opowiedział w wywiadzie dla La Dépêche du Midi. Jaki był rezultat jego odkrycia? Nieszczęśliwy wypadek, który każdego zniechęciłby do jedzenia.
