Rolada z buraków kojarzy się przede wszystkim z nadzieniem ze śledzia. W tym wydaniu świetnie sprawdza się na tradycyjne pożegnanie karnawału, a i przyda się na postny posiłek w Środę Popielcową. Ale ostatki możesz uczcić też nieco inaczej – zamień „imprezową” rybkę na wyrazisty kremowy farsz, a buraki potraktuj jak liście nori.
Idealna na elegancką przekąskę, uświetni stół zastawiony na ostatki, zachwyci intensywną czerwienią, a przy tym przyciągnie uwagę formą. Na taką reklamę zasługuje rolada z buraków zwijana jak sushi. Różni się od tradycyjnych przystawek na zakończenie karnawału, ale to tylko działa na jej korzyść i sprzyja elementowi zaskoczenia. Jednocześnie jest banalnie prosta. By ją uformować, nie potrzebujesz żadnej bambusowej maty, a do środka włożysz składniki, które pewnie i tak trzymasz w lodówce.
